Jak minął tydzień czyli TOP 10 najlepszych linków na polskim Facebooku według Fejs.pl

To nasz pierwszy wpis na gościnnych łamach NaTemat. Przedstawimy się w drugim, a będziemy pojawiać się regularnie, co najmniej raz w tygodniu z najświeższymi newsami o tym co najpopularniejsze, najlepsze i największe na polskim Facebooku. Wiemy to dzięki serwisowi Fejs.pl, który stworzyliśmy i prowadzimy na co dzień.

Startujemy z zestawieniem najpopularniejszych, najczęściej udostępnianych przez Was, drodzy użytkownicy Facebooka, linków w tym tygodniu. Takie krótkie podsumowanie ostatnich 7 dni przed kolejnym, mamy nadzieję przemiłym weekendem. Zapraszamy.




Miejsce 10.

Dziesiąte miejsce w tym tygodniu to trochę niespodzianka. Dość rzadko do tygodniowego zestawienia trafiają reklamy. Trzeba jednak przyznać, że ta jest nieco inna. Jeden z największych na świecie producentów systemów nawigacyjnych postanowił w dość oryginalny sposób ogłosić swój konkurs z nagrodami. Już na wstępie klipu oznajmia, że widz będzie miał do czynienia z "filmikiem wiralowym". Jednak to co następuje później jest już dość oryginalnym podejściem do reklamy. Tom Tom "kradnie" kilka najlepszych wiralowych pomysłów jakie kiedykolwiek zobaczył internet i stara się wykorzytać je na swoje potrzeby. "Stara się" jest tu słowem kluczowym. Z resztą zobaczcie sami.

TomTom (almost) makes a viral



Miejsce 9.

Białystok. Wiadomo. Dość duże miasto położone gdzieś na wschodzie naszego kraju. Północnym-wschodzie? Nikt tego nie wie. Wiadomo jednak, że gdzieś pod Moskwą. A jak pod Moskwą to z pewnością pełno tam białych niedźwiedzi na ulicach. Nawet latem. Wiadomo.

Włodarze tej, skądinąd przemiłej miejscowości, postanowili rozprawić się z tym mitem. Jako ludzie ze wschodu, śmiali i zdecydowani, zrobili to w sposób śmialy i zdecydowany właśnie. Żaden miś już nie odważy się spacerować po Białymstoku. Na bank!

Białe niedźwiedzie na Podlasiu



Miejsca 8. i 7.

Pozycje 8 i 7 dotyczą tego samego tematu. Bardzo dobrze, że znalazły się obok siebie. To oszczędzi Wam czytania, a nam pisania, bo temat wałkowany był w tym tygodniu na wszystkie możlwe sposoby. Dla tych, którzy spędzili go w jakiejś jaskini odcięci od internetu i jakimś cudem nie słyszeli informacja: chodzi o ostatni z łańcuszków, który opanował Facebooka na całym świecie. Łańcuszek dotyczył domniemanej deklaracji, którą należy wpisać jako status, aby uchronić się przed utratą praw do tego co na Facebooka wrzucamy.

Na miejscu 8 filmik wyśmiewający całą sytuację od niezawodnych College Humor, a na 7 dla tych, którzy jednak chcieliby dokładniej dowiedzieć się o co chodzi artykuł o tym zjawisku z Gazeta.pl.

W tym miejscu wypada wspomnieć, że my natomiast mieliśmy przyjemność komentować tę sprawę dla NaTemat.pl


Facebook Law for Idiots



Miejsce 6.

No tak. Tydzień bez przeróbki "Gangnam style" to tydzień stracony. Ten też nas nie zawiódł. Spadło nieco śniegu, święta nadchodzą wielkimi krokami tak więc mix świątecznego standardu od Wham (Last Christmas!) z megahitem z półwyspu koreańskiego wydaje się być jak najbardziej na miejscu. Smakuje?


Wham Vs PSY - Last Christmas, Gangnam style - Paolo Monti mashup 2012

http://vimeo.com/54526179

Miejsce 5.

O ile o facebookowym łańcuszku mógł ktoś z Was nie słyszeć, to o tych pomysłowych studentach z Ursynowa wie już chyba nawet Święty Mikołaj, który zdaje się dopiero wyrusza z dalekiej północy. "Nju dżerzi ursynów - czyli jak zrobić bekę z TVN-u siedząc w slipach na chacie popijając browar z kumplami ze studiów." Rozsiądzcie się wygodnie.

nju dżerzi ursynów - hał mejd - od kuchni


Miejsce 4.

Koreańczycy mają swojego Psy. My nie gorsi, a nawet lepsi, bo wolimy swojski Weekend i rozgrzewający serca megahit "Ona tańczy dla mnie". Mamy też swoje przeróbki. Wcale nie gorsze. Za tę, jazzującą wersję, odpowiada gwiazda YouTube'owych aranżacji znana szerzej jako CeZik. Trzeba przyznać, że ten mocno sobotnio-dyskotekowy przebój zyskuje w tej, zupełnie obcej mogłoby się wydawać, dla niego przestrzeni.

Kawałek przez kilka dni mocno trzymał się na pierwszym miejscu, ale jeżeli myślicie, że to koniec z "Ona tańczy dla mnie" w dzisiejszym wpisie, to jesteście w błędzie.


Ona tańczy dla mnie (jazz cover) by CeZik



Miejsce 3.

Na wysokim miejscu 3 jeden z najpopularniejszych w Polsce hiphopowców - Pezet w duecie z artystą o pseudonimie JIMEK. O JIMKU mogliście słyszeć przy okazji konkursu na najlepszy remix piosenki Beyonce ogłoszony przez nią samą, który wygrał. Mogliście słyszeć także dlatego, że to syn samego Krzesimira Dębskiego. Tak czy inaczej wyszedł chłopakom bardzo zgrabny, przyjemny dla ucha kawałek, w którym skutecznie połączyli siły swych talentów. Teledysk też niczego sobie.

Pezet wykorzystał okazję, aby dać pstryczka w nos krytykom jego ostatniej płyty, a utwór został zrealizowany w ramach projektu firmy Reebok.


Pezet x JIMEK "Nie Muszę Wracać"


Miejsce 2.

Jak wspomnieliśmy przed chwilą przeróbka CeZika to nie najwyższa pozycja z "Ona tańczy dla mnie na pokładzie". Aż na miejscu 2 blend tego właśnie kawałka z utworem popularnego w niektórych kręgach rapera znanego jako Sobota.

Co ciekawe z tym konkretnym dziełem nie miał nic wspólnego ani Sobota, ani sam zespół Weekend. To dzieło wschodzącej gwiazdy naszej sceny hip-hopowej, która każe nazywać się 2sty (czyt. tłusty).

Niemal równocześnie na YouTube'a zawitał jego teledysk zapowiadający całą debiutancką płytę. To raczej nie przypadek, a naszym zdaniem chłopak ma prawdziwy talent. Zresztą jego klip także pojawiał się dość wysoko w naszych dziennych zestawieniach tego tygodnia.


Sobota & Weekend - Ona Tańczy Dla Mnie (2sty Blend)



Miejsce 1.

O miejscu 1 naszego rankingu w tym tygodniu nie będziemy pisać zbyt dużo, bo temat jest ciężki i nie czujemy się na siłach. Powiemy tylko, że O.S.T.R z Hadesem postanowili zaprotestować przeciwko bezczynności europejskich polityków wobec tego, co dzieje się obecnie w Syrii. I protestują radykalnie, bo teledysk zawiera sceny mrożące krew w żyłach. My nie daliśmy rady obejrzeć do końca. Wy włączacie na własną odpowiedzialność.

Czy to jest sposób, aby zwrócić uwagę na ludzką tragedię? Czy tylko wzbudzanie sensacji? Ocena należy do Was.


O.S.T.R. & Hades "600 dni" (prod. Killing Skills)
Trwa ładowanie komentarzy...